Nabieramy wiatru w żagle! Rodzą się nowe mioty, importujemy nowe rasy (pojawiają się  rozetki i lunki), wysyłamy do zagranicznych hodowli wybrane grupy kolorystyczne (lilaki i czekoladki) oraz powoli odtwarzamy nasze stare linie na których bazowaliśmy kilka lat wstecz. 



Komentarze

Popularne posty